Każdemu zrobi się miło, jeśli zostanie porównany do znanej hollywoodzkiej gwiazdy uważanej powszechnie za symbol seksu. Niektórzy jednak chcieliby wręcz przemienić się w swojego idola albo... upodobnić do niego swoje dziecko.Zobacz cały artykuł w serwisie pomponik.pl »